Czy miłość może zabić?

02/12/2018

Potrzeba miłości i przynależności zajmuje trzecie miejsce w hierarchii potrzeb Maslowa-zaraz po bezpieczeństwie i potrzebach fizjologicznych. Może więc powiedzieć, że jest niezwykle ważna do prawidłowego funkcjonowania człowieka. W kulturze mówi się zarówno o miłości aż do śmierci, o śmiertelnym zakochaniu, jak i kochaniu na zabój. Przyjrzyjmy się wszystkim tym zjawiskom z punktu widzenia psychologa.

Miłość aż do śmierci 

Wiele osób wychowanych w naszym kręgu kulturowym marzy o znalezieniu romantycznego kochanka, z którym będą już na zawsze i wszystko będzie się im układać. Rzeczywistość uczy, że takie przypadki, jeśli w ogóle są możliwe, należą do bardzo rzadkich, a jednocześnie nie są wcale bajkowe. Wymagają od obojga partnerów ciągłej pracy i ciągłych kompromisów-a co za tym idzie-wielkiej chęci do bycia razem. Tak wielkiej, że w sytuacji kryzysowej nasi kochankowie gotowi są udać się do terapeuty zajmującego się relacją i zdradzić mu swoje często mroczne sekrety, by tylko trwać z tą drugą osobą

Na drodze mogą stanąć im różne problemy. Czy to nierozwiązane konflikty z dzieciństwa, czy nawyki myślowe zmuszające do negatywnego interpretowania różnych zachowań partnera… Przyczyny problemów w relacjach można mnożyć w nieskończoność, a zdeterminowane osoby tej nieskończoności muszą być gotowe stawić czoła.

Śmiertelne zakochanie 

O śmiertelnym zakochaniu możemy mówić wtedy, kiedy osoba jest gotowa posunąć się do ostateczności, jeśli jej uczucie nie zostanie odwzajemnione. Do takiego postępowania mogą skłaniać zarówno zaburzenia osobowości, jak i pełne zaburzenia psychiczne pojawiające się przy załamaniu poprawnego funkcjonowania osobowości.

Do samobójstwa z miłości może skłonić depresja albo też psychoza wynikłe ze stresu związanego z nieodwzajemnionym uczuciem. W przypadku depresji samobójstwo ma miejsce, kiedy paradoksalnie osobie chorej trochę się poprawi i ma na tyle sił, by zrealizować swoje samobójcze plany. W przypadku psychozy samobójstwo może mieć miejsce zarówno podczas nasilenia objawów, jak i ich osłabienia-kiedy osoba orientuje się, co robiła podczas epizodu chorobowego. Często jest tak, że objawy psychotyczne mogą tylko odsunąć od zakochanej osoby jej obiekt westchnień-a to tylko pogłębia poczucie beznadziei prowadzące do pozbawienia się życia.

Do samobójstwa z miłości mogą także prowadzić zaburzenia osobowości. Z największym prawdopodobieństwem-borderline. W spektrum objawów borderline często pojawiają się zachowania silnie manipulacyjne oraz autoagresywne. Jednocześnie kolokwialnie często mówi się, że borderline „kocha” najbardziej. Osoby takie zdolne są do największych poświęceń w imię miłości, szczególnie po tym, jak przez swoje nieopanowanie mocno skrzywdziły obiekt swoich westchnień. Ta wybuchowa mieszanka od razu przywołuje scenariusz, w którym odrzucony człowiek z osobowością typu borderline podcina sobie nadgarstki, żeby zaszantażować swojego kochanka, a gdy ten pozostaje niewzruszony, po prostu wykrwawia się na śmierć. Podobny scenariusz, choć z dużo mniejszym prawdopodobieństwem może rozegrać się także w przypadku ludzi cierpiących na histrioniczne zaburzenia osobowości charakteryzujące się silną teatralnością zachowań, często również obliczoną na manipulację.

Niektóre zaburzenia osobowości i choroby psychiczne mogą prowadzić także do próby zabójstwa odrzucającego kochanka. Tutaj prym zdaje się prowadzić znowu borderline, ale bardzo silne, narcystyczne zaburzenie osobowości z rysami psychopatycznymi może prowadzić do podobnych skutków. Osoby narcystyczne mają wybujałą samoocenę. Jeśli kochanek odrzucając ich zaloty zagrozi wysokiemu mniemaniu o sobie może spowodować w narcyzie wściekłość podobną do tej, jaką odczuwają bardzo małe dzieci, kiedy ktoś nie spełni ich oczekiwań. Rysy psychopatyczne zaś sprawiają, że osoba może nie mieć wyrzutów sumienia podczas planowania oraz próby zabójstwa.

Wszystkim osobom cierpiącym na zaburzenia osobowości może pomóc terapia nakierowana na niwelowanie objawów. Bardzo ważne jednak jest to, że osoba z zaburzoną osobowością musi chcieć się zmienić. Nawet najlepszy terapeuta nie da rady jej zmusić do zmiany zachowań i nawyków. Powstanie zaburzenia osobowości to długotrwały proces i tak samo czasochłonne jest wypracowanie narzędzi do radzenie sobie z nim.

Miłość na zabój 

„Kochać na zabój” znaczy kochać bardzo mocno, ale to sformułowanie w niektórych wypadkach nie jest jedynie trywialnym powiedzeniem. Zdarzają się osoby, których już nie odrzucone zakochanie a „miłość” w pełnym rozkwicie objawia się w taki sposób, że mogą posunąć się do zabójstwa. Często zdarza się tak w przypadkach wspomnianej już osobowości psychopatycznej lub socjopatycznej. Takie osoby uważane są niezdolne do uczuć wyższych. W niektórych przypadkach jednak dla zachowania pozorów, które potrzebne są im do uzyskania pragmatycznych korzyści są w stanie zmuszać partnera do określonych zachowań. Jeśli kochanek nie będzie chciał się zastosować, przechodzą do gróźb albo agresji psychicznej i fizycznej aż do tworzenia sytuacji zagrażających życiu.

Wiele innych zaburzeń psychicznych czy zaburzeń osobowości może prowadzić do sytuacji, w których osoba cierpiąca na nie prowokuje sytuacje mogące stworzyć zagrożenie życia partnera, ale w porównaniu z opisanymi wcześniej przypadkami takie zdarzenia są raczej incydentalne.

A W SYTUACJACH ZAGROŻENIA…

Warto odezwać się do psychologa, nawet jeśli samemu jest się partnerem albo osobą bliską. Specjalista chętnie doradzi jak obcować z osobą stwarzającą zagrożenie sobie samej lub innym, jak również dyskretnie pomoże skontaktować się z ekspertami, którzy udzielą wsparcia na innych płaszczyznach niż tylko psychologiczna.

Jakub Dąbrowski

Psycholog

Zainteresował Cię ten artykuł? Chciałbyś dowiedzieć się więcej o zaburzeniach osobowości?    Skontaktuj się z Dominiką Mrozek, która specjalizuje się w tej dziedzinie.