Jak jelitowa flora bakteryjna wpływa na zachowanie, decyzje, upodobania i nastrój?

12/02/2019

Drobnoustroje znajdują się dosłownie wszędzie. Te maleńkie mikroorganizmy tworzą biowarstwy - złożone struktury komórkowe, które pokrywają skały, zewnętrzne części naszego ciała, jak i wewnętrzne, w tym jelita. W przewodzie pokarmowym człowieka znajduje się około stu bilionów bakterii, a każda pojedyncza bakteria posiada DNA. Naukowcy twierdzą, że te niepozorne drobnoustroje wpływają nie tylko na stan zdrowia naszej flory bakteryjnej (mikrobioty), ale również na nasze zachowanie, decyzje, upodobania i nastrój.

Przewód pokarmowy oferuje drobnoustrojom odpowiednie warunki do zamieszkania. Jest tam mokro, ciepło i oczywiście znajduje się sporo pożywienia. W zamian, pożyteczne bakterie m.in. chronią nas przed patogenami, dostarczają witamin czy pozyskują energię z błonnika. To, co spożywamy wpływa na mikrobiotę, która składa się z bakterii, archeonów, grzybów, drożdży, pierwotniaków i wirusów. Naukowcy zainteresowani tą różnorodnością zaczęli badać wpływ flory bakteryjnej na mózg. Jedno z badań polegało na przeszczepieniu myszom materiałów kałowych od ludzi cierpiących na depresję. Odnotowano, że badane myszy były apatyczne. W późniejszym czasie zbadano próbki kału pochodzące od osób cierpianych na depresję i zdrowych, które miały stanowić grupę kontrolną. Okazało się, że osoby dotknięte depresją mają mniej urozmaiconą florę bakteryjną od osób zdrowych. Przeprowadzone badania wskazują, że mikrobiota może mieć wpływ na powstawanie depresji, a co za tym idzie - oddziaływać na nastrój i nasze zachowanie.

W XVII wieku odkryto, że przewód pokarmowy posiada własny układ nerwowy. Nerwy oplatające jelita działają w sposób automatyczny, niezależnie od centralnego układu nerwowego. Zyskały one nazwę drugiego mózgu, mimo iż nie są narządem.

Według badanych są 2 główne drogi, dzięki którym brzuch (drugi mózg) porozumiewa się z pierwszym mózgiem.

Pierwszą z nich jest – układ nerwowy przesyłający informację przez neuroprzekaźniki. Część komórek mieszkających w naszych trzewiach wytwarza neuroprzekaźniki, takie jak: dopamina, kwas y-aminomasłowy i serotonina. Serotonina, która nazywana jest hormonem szczęścia, w 90% powstaje właśnie w błonie śluzowej jelita.

Drugą drogą jest – układ immunologiczny, który poprzez cytokiny i układ krążenia informuje o możliwości zaburzenia homeostazy. Trzecią jest – układ dokrewny (sterujący wzrostem i metabolizmem) wykorzystujący do komunikacji hormony (np. kortyzol) i układ krążenia.

We florze jelitowej bardzo ważna jest równowaga. Niestety do naszych przewodów pokarmowych trafia za dużo przetworzonej żywności i antybiotyków. Poprzez złe odżywianie może dojść do dysbakteriozy, czyli zachwiania równowagi flory bakteryjnej. Dysbakterioza powoduje stan zapalny, który sygnalizuje stan alarmowy układu odpornościowego, a tym samym wpływa na wystąpienie depresji. Dlatego depresja zdecydowanie częściej dotyka osoby, które cierpią na stany zapalne np. w zespole jelita drażliwego i chorobie Haschimoto.

Mimo, iż flora bakteryjna nie umie mówić, daje o sobie znać. Komunikuje się z nami np. poprzez łaknienie lub nastrój. Jeżeli dostarczasz jej odpowiedniego pożywienia, będziesz czuć się dobrze, ponieważ uwolni cukry i kwasy tłuszczowe, które wpływają na nastrój. Dlatego kiedy masz ochotę na coś słodkiego, może być to sygnał, że twoje drobnoustroje potrzebują mono – i polisacharydów. Każda bakteria ma własne upodobania co do pokarmu. Będzie w różny sposób wpływać na swojego właściciela, by dostać to czego chce. To co jemy determinuje jak wygląda nasza mikrobiota. Aby ją zmienić wystarczy dostarczać pożywienia, które pozwoli przeżyć pożytecznym drobnoustrojom oraz ignorować wołanie tych, które nam szkodzą.

Mikroorganizmy, które wpływają pozytywnie na nasz nastrój oraz łagodzą stany depresyjne nazywane są psychobiotykami.  Znajdują się one w preparatach psychobiotycznych ale również w pożywieniu.

Wiele badań potwierdza ich skuteczność. W jednym z badań podano grupie mężczyzn bakterie psychobiotyczne. Odnotowano zaskakujące wyniki. Mężczyźni po spożyciu korzystnych dla zdrowia bakterii byli spokojniejsi, miej zestresowani, mieli lepsze wyniki w teście na inteligencję oraz lepszą pamięć.

Nie ma jeszcze klarownych odpowiedzi jak mikrobiota komunikuje się z mózgiem. Ale naukowcy są pewni, że odpowiednie odżywianie wpływa nie tylko na dobry nastrój czy lepszą pamięć, ale również może poskromić depresję, stany lękowe, chorobę Parkinsowa, Alzheimera, zespół jelita drażliwego i wiele innych.

Natalia Luba

Psychodietetyk

Psyche.Expert

Marek Zaręba. 2018. Wzmocnij jelita!, Bielsko-Biała: Wydawnictwo Pascal.

Scott C. Anderson. 2018. Jelita, mózg i spółka czyli psychobiotyczna rewolucja, Warszawa: Wydawnictwo NATIONAL GEOGRAPHIC.